dzieci

Dobrostan, Etyka, Pieniądze, Rodzina, Społeczeństwo, Wywiad

Rozmowa z Natalią Pokrywką o finansach w związku│ część IV

Beata Blizińska: Przychodzą nasze pensje, i co wtedy robimy?Natalia Pokrywka: Powiem Ci, co ja wtedy robię.Zazwyczaj jedna osoba w parze jest bardziej „księgowym” czy „bankierem”, a drugie uczestniczy w sprawach bankowych, ale może np. czuje się słabsze z matmy i sobie usiądzie obok…U nas to ja jestem bankierką.Najpierw robię przelewy na fundusze prywatne, czyli “kieszonkowe” […]

Rodzicielstwo

Moje spojrzenie i doświadczenie z ED

Mój syn jest w edukacji domowej od września 2022, a konkretnie jest w Liceum w Chmurze. Bardzo tego chciał.Chmura to nowa szkoła oferująca naukę domową, i jako pierwsza sprawiła, że przejście do edukacji domowej jest łatwe i dostępne dla wszystkich.Chłopak uczy się po swojemu, utrzymuje dwie wartościowe przyjaźnie z poprzedniej szkoły, i jak mi ostatnio

Relacje, Rodzicielstwo, Rodzina

Żona, córka, mała żona i „zła macocha”

Kompleks Edypa obserwuje się nie tylko u chłopców. Występuje też u dziewczynek, które jako kilkulatki fantazjują namiętnie o małżeństwie z tatą, i aby móc prawidłowo się rozwijać do szóstego roku życia powinny doznać zawodu z jego strony na tym polu.Córki nie mogą zostawać żonami swoich ojców. Powinny więc przegrać niezależnie, czy rywalką jest biologiczna mama,

Rodzicielstwo, Rodzina

„Ślepota rodzica biologicznego” w rodzinie patchworkowej

Mój mąż i ja jesteśmy w komfortowej sytuacji, ponieważ każde z nas ma swoje potomstwo z przeszłości.Okazało się to pomocne w zrozumieniu, że istnieje ślepota rodzica biologicznego. Słowa te wykułam w rozgrzanym miłością metalu mając za kowadło twardą rzeczywistość. Zmieniłam kształt własnych myśli.Kiedy zamieszkaliśmy razem byliśmy często w sytuacji, w której rodzic biologiczny był zdumiony

Rodzina

„Nie potrafię pokochać mojego pasierba. Po prostu nie przepadam za nim, a on za mną”

List od czytelniczki Wysokich Obcasów: Droga redakcjo,Od dwóch lat tworzymy z mężem rodzinę patchworkową. Ja z pierwszego małżeństwa mam sześcioletnią córkę, a mąż syna i córkę. Majka ma 9 lat, a Tymek 11. Mieszkamy we trójkę z mojącórką, która z tatą widuje się w co drugi weekend i w środy po lekcjach. Dzieci męża są

Rodzina

„Ciągle coś ode mnie chcą, a to kanapkę, a to sprawdź mi lekcje z matmy…”

List od czytelniczki Wysokich Obcasów: Na początku lockdownu było mi szkoda dziewczynek, że nie spotykają się ze znajomymi, nie mogą chodzić na swoje ulubione zajęcia dodatkowe. Starałam się im jakoś osłodzić czas w domu. Minęło kilka miesięcy, a ja mam wrażenie, że dałam sobie wejść na głowę. Dziewczynki przestały sprzątać w pokoju, nie chcą mi

Przewijanie do góry